sztruksem kanape, która kupiła kiedys na wyprzeda¿y, na

- Waszej matce dobrze to zrobiło, wygląda niczego sobie. -
kradzież nic by nie dało. Wyparłby się, a my nie mielibyśmy
go, by usiadł.
- Byłam na obiedzie z przyjaciółmi.
Imogen. Niemal na pewno Imogen.
- Przestań, Imo - zdenerwowała się Karolina. - Obie przestańcie!
zatroskaną, miłą dziewczynę, przerażoną okropnościami, jakie on
odzyska pełnej sprawności w sparaliżowanej prawej stronie ciała,
Uśmiechnął się szyderczo.
nieba ze świadomością, że on rozumie jej uczucia.
wątpliwości, iż już to zrobiła.
Wypchnął ją bezceremonialnie z gabinetu i odprowadził aż do kuchni.
— Nieważne. Nawet gdyby to były trzy minuty — odparła
Zaśmiał się pod nosem, przypominając sobie, jak chciała

wdziekiem zabawiał klientów z całego swiata, odnoszac

tym strasznym nieporozumieniu, ale przyznaję, że niezwykle trudno
Groosi. Nie wolno jej teraz martwić.
duże, by zmieścić choćby mały obrazek.

- także nie zapadł.

- Denerwujesz się, bo Ross McCallum wyszedł z więzienia. Wszyscy się niepokoją.
żołądku i nagle ogarnęły ją wątpliwości. Co będzie, jeśli Elizabeth ją odrzuci albo jeśli nie przypadną sobie do
pleców wysokiego me¿czyzny w czarnej kurtce, który co jakis

więc próbowałam załatwić i jego.

sie ruszyc i zostawic za soba ten koszmar, którego był sprawca
cos jeszcze dla ciebie zrobic? O, widze, ¿e sok ju¿ tu jest,
- Skąd wie? - zapytała.